Klub
Bez zbędnych ozdobników, za to z bezkompromisową muzyką: DC10 to esencja pierwotnej, hedonistycznej Ibizy. Poniedziałkowa impreza Circoloco jest znana na całym świecie.
Klub leży bezpośrednio na trasie podejścia do lądowania – samoloty przelatują nisko nad parkietem. Liczy się tu muzyka, nie glamour.
DC-10 to przeciwieństwo blichtru: niepozorny budynek niedaleko lotniska i salin, który świadomie pozostaje surowy i undergroundowy. Klub zasłynął przede wszystkim dzięki poniedziałkowej imprezie Circoloco, która wyrosła z tradycji after-hour i do dziś uchodzi za jedną z najważniejszych imprez house i techno na świecie.
Tu liczy się muzyka, nie oprawa. Nie ma tu zbędnych fajerwerków, za to są strefa wewnętrzna i zewnętrzna, długie sety i publiczność, która przychodzi tańczyć do upadłego. Kto chce doświadczyć Ibiza z dala od wielkiego show, w DC-10 będzie we właściwym miejscu – na luzie, intensywnie i bez kompromisów, z pełnym skupieniem na brzmieniu.